Port w Gdyni

Po odzyskaniu przez Polskę dostępu do morza w 1920 roku wyniknęła potrzeba szybkiej budowy niezależnego od Gdańska portu morskiego. Własnego portu pilnie potrzebowała także Marynarka Wojennego RP. W związku z tym zaczęto poszukiwać odpowiedniego miejsca pod lokalizację nowego portu. Po przeprowadzonej lustracji polskiego Wybrzeża inż. Tadeusz Wenda w swoim sprawozdaniu dla Ministerstwa Spraw Wojskowych wskazał lokalizację przyszłego portu między Kępą Oksywską a Kamienną Górą, ze względu na wklęsłą formę brzegu, naturalną osłonę portu od strony półwyspu helskiego i stosunkowo znaczna głębokość morza niedaleko od brzegu. W 1920 roku utworzono Kierownictwo Budowy Portu z inż. Wendą na czele. 

W pierwotnych planach rząd polski zamierzał wybudować tylko bazę dla okrętów wojennych oraz port – przystań. Prace rozpoczęto w maju 1921 roku. W kwietniu 1923 roku "Tymczasowy Port Wojenny i Schronisko dla Rybaków" został oddany do użytku. Port stanowił drewniany pomost dł. 550 metrów, na końcu pomostu odgałęzienie - łamacz fal o dł. 170 metrów, obok pirs dla łodzi rybackich dł. 170 metrów. Pomost został zbudowany z tanich drewnianych palisad wypełnionych kamieniami. Przy pirsie Portu Tymczasowego postawiono barak tymczasowych odpraw celno-paszportowych. Jeszcze w tym samym roku do portu przybyły trzy pierwsze statki (w sierpniu jako pierwszy francuski "Kentucky"). prasa  

W 1924 roku podpisana została umowa z konsorcjum polsko-francuskim na kontynuację budowy portu. prasa Początkowa koncepcja budowy portu uległa zmianie już w następnym roku. Zdecydowano, że port miał przyczynić się do uniezależnienia się od portów Gdańska i Szczecina, które opanowane były przez antypolsko nastawione koncerny niemieckie. Ponadto wojna celna z Niemcami i nałożenie przez Niemców embarga na węgiel z Polski spowodowało, że konieczne stało się poszukiwanie nowych rynków zbytu. Szansą dla Polski do zdobycia nowych rynków dla polskiego węgla (szczególnie w krajach skandynawskich) okazał się strajk górników brytyjskich. prasa prasa 

W miejscu dotychczasowego drewnianego pomostu powstało molo Węglowe (pomost został po obu stronach obramowany skrzyniami żelbetowymi, a wolną przestrzeń między nimi wypełniono piaskiem, żwirem i kamieniami). W 1926 roku oddano do użytku pierwszy element portu tj. liczące 715 metrów długości nabrzeże do przeładunku węgla, nazwane nabrzeżem Szwedzkim. Powstała pierwsza gdyńska baza przeładunku węgla. Część portu, która powstała na morzu została nazwana portem zewnętrznym.

Wkrótce przystąpiono do kopania kanału portowego i basenów w lądzie. Pierwszy basen portu wewnętrznego nazwano imieniem Marszałka Piłsudskiego. Uzyskiwany podczas bagrowania urobek transportowany był na barkach w miejsce, gdzie powstawały dalsze części portu zewnętrznego (molo Pasażerskie, molo Południowe). prasa W 1929 roku ukończono budowę nabrzeża Pilotowego (dł. 200 m) i nabrzeża Polskiego (dł. 1100 m). W grudniu 1933 roku zakończono główne prace przy budowie portu.

Port posiadał bazę przeładunku węgla (molo Węglowe), bazę  przeładunku drobnicy (nabrzeże Polskie), bazę przeładunku drewna (Obłuże), bazę przeładunku zboża z elewatorem, basen Żeglarski oraz port pasażerski (nabrzeże Francuskie z Dworcem Morskim). W latach trzydziestych, w związku ze wzrostem importu złomu, przystosowano nabrzeże Holenderskie, Rumuńskie i Czechosłowackie, instalując tam kilkanaście żurawi bramowych. Dla przeładunku towarów drobnicowych na nabrzeżach Polskim, Francuskim i Stanów Zjednoczonych zainstalowano liczne drobnicowe żurawie bramowe i półbramowe. Powstawały magazyny i długoterminowe składy. 

Rozwój portu przerwał wybuch II wojny światowej. Cześć portu została przez Niemców przeznaczona na bazę dla jednostek Kriegsmarine. Funkcje handlowe ograniczono do przeładunku węgla i trzech nabrzeży: Szwedzkiego, Duńskiego i Holenderskiego, podporządkowując tą część portu zarządowi port gdańskiego (Dahag). Większość zbędnych w takiej sytuacji żurawi drobnicowych wywieziono do portów niemieckich i do Gdańska. Magazyny portowe przebudowano na warsztaty, magazyny uzbrojenia, amunicji i wyposażenia, a częściowo na biura i inne pomieszczenia pomocnicze. Gdynia wraz ze swoim portem została przez Niemców zamieniona w wielką bazę wojenną spełniającą ważne funkcje zaopatrzeniowe, remontowe, szkoleniowe i produkcyjne. 

Port stał się wkrótce celem nalotów alianckich. Już od 1941 roku rozpoczęły się naloty, których nasilenie nastąpiło w latach 1943-1944. W 1943 roku uszkodzony został Dworzec Morski i nabrzeże Francuskie. W 1944 roku zatopiono dwa wielkie doki pływające stoczni remontowej, zniszczono niektóre nabrzeża, tory kolejowe i szereg budynków. Zatopiono kilka okrętów, w tym pancernik „Schlezwig-Holstein”. Port gdyński wykorzystywany był przez Niemców niemal do ostatniej chwili. Równolegle z akcją ewakuacyjną okupant przystąpił do akcji niszczenia portu skupiając się głównie na budowlach hydrotechnicznych i urządzeniach przeładunkowych. Zniszczonych zostało niemal całkowicie ok. 90% falochronów, 45% nabrzeży, a blisko 50% magazynów zostało zniszczonych bądź wymagało poważnego remontu. Port został zablokowany od strony wody zatopionymi wrakami (w tym pancernika „Gneisenau”), a od strony lądu poprzez wysadzenie w powietrze wiaduktów. 

Po zakończeniu wojny już 16 lipca 1945 roku, po udostępnieniu Awanportu i odbudowie Basenu III oraz torów kolejowych, do portu wpłynął pierwszy statek bandery fińskiej ss."Suomen Neito" po węgiel dla Leningradu. Rozminowywanie i usuwanie wraków trwało parę lat, a odbudowa zniszczeń trwała jeszcze do końca lat 50-tych. Port przekroczył przedwojenny rekord przeładunku dopiero w 1968 roku.

 

Literatura:

Ryszard Mielczarek, Początek budowy portu gdyńskiego 1920-1923, Rocznik Gdyński 1977, TMG 1978

Aleksy Kaźmierczak, Port Gdyński w latach wojny, Rocznik Gdyński 1977, TMG 1978

Stanisław Hueckel, Zapiski budowniczego portu, Rocznik Gdyński 1977, TMG 1978

Bohdan Huras, „Wspólnota Interesów” w Gdyni, Rocznik Gdyński nr 5, TMG 1984

Alojzy Data, Tło historyczne budowy Portu Gdynia, Rocznik Gdyński nr 15, TMG 2003

Grzegorz Sielatycki, 85 lat Portu Gdynia, Rocznik Gdyński nr 19, TMG 2007

Wojciech Burkiewicz, Przedwojenna wolna strefa w porcie gdyńskim, Rocznik Gdyński nr 8, TMG 1987/88

Jerzy Miciński, Morska akademia umiejętności, Rocznik Gdyński nr 7, TMG 1986

Barbara Mikołajczuk, Poświęcenie portu, Rocznik Gdyński nr 11, TMG 1992-1993

Bohdan Szermer, Siedemdziesiąt lat minęło, Rocznik Gdyński nr 11, TMG 1992-1993

Andrzej Ropolewski, Nim powstał port, Rocznik Gdyński nr 10, TMG 1991

Ryszard Mielczarek, Pierwszy przetarg na budowę portu, Rocznik Gdyński nr 10, TMG 1991

Kazimierz Porębski, Tadeusz Wenda, Port Nacjonalny w Gdyni, Rocznik Gdyński nr 10, TMG 1991

Gdynia i Wybrzeże, przewodnik, Liga Morska i Kolonialna, Warszawa 1933

Józef Borowik, Gdynia. Port Rzeczypospolitej, Instytut Bałtycki, Toruń 1934

Czesław Kleban, Port Gdynia 1922-1972, Wydawnictwo Morskie Gdańsk 1973

Port Gdynia, Instytut Bałtycki, Toruń 1931

Gdynia. 40 lat portu, informator, Wydawnictwo Handlu Zagranicznego, Warszawa 1963

Brama na świat. Gdynia 1918 -1939, Wydawnictwo Morskie, Gdańsk 1976

Port Gdynia, Ministerstwo Przemysłu i Handlu, Instytut Wydawniczy PSM, Gdynia 1934